Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeczytane. Pokaż wszystkie posty

7.01.2017

'Dwór mgieł i furii' Sarah J. Mass

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Kolejne już spotkanie z twórczością Sarah J. Mass napawało mnie ogromnym optymizmem - jej pierwsza seria 'Szklany Tron' to jedna z moich ulubionych serii książkowych. Kilka miesięcy temu udało mi się przeczytać 'Dwór cierni i róż', który był zapowiedzią nowej serii tej pisarki, a która nawiązywałaby w luźnym stopniu do znanych baśni i mitów, w tym przypadku do 'Pięknej i Bestii'. Historia ta niesamowicie mnie wciągnęła i kiedy tylko pojawiła się informacja o tym, że jest już dostępny przedpremierowo e-book kontynuacji to musiałam sięgnąć po niego jak najszybciej. 

Recenzja może zawierać spoilery do 'Dworu cierni i róż'!

Drugi tom, 'Dwór mgieł i furii' zaczyna się kilka miesięcy po wydarzeniach z części pierwszej. Feyra, teraz już jako Fae żyje wraz ze swoim ukochanym Tamlinem na Dworze Wiosny i przygotowuje się do własnego ślubu. Ciężko jej jednak się otrząsnąć po wydarzeniach spod Góry - źle sypia, ma koszmary, nudności i problemy z jedzeniem. Tamlin zdaje się jednak nie zauważać zmian jakie zachodzą w dziewczynie, dodatkowo pogłębiając jej stan zakazując jej poruszania się poza teren Dworu. Oprócz tego na Feyrze wciąż ciąży obietnica złożona Rhysandowi, w zamian za pomoc, której udzielił jej pod Górą, według której będzie musiała spędzić z nim tydzień z każdego miesiąca na jego Dworze. Dziewczyna czuje się samotna i opuszczona, a dodatkowo zaczyna przejawiać w sobie moce, których nie potrafi poskromić. Jej wybawieniem okazuje się być właśnie Rhysand, który pojawia się w dniu jej ślubu, aby zabrać ze sobą Feyrę do swojego Dworu.

Mimo, że wydawałoby się, że koniec problemów dla Feyry wiązał się z ocaleniem rasy Fae i ich świata to autorka poszła o krok dalej. Świetnie zbudowała psychologię postaci, zarówno Feyry jak i Tamlina. Oboje okazali się zwycięzcami ale dla każdego z nich to zwycięstwo oznaczało co innego. Feyra, nękana stresem pourazowym i wyrzutami sumienia, nie mogła znaleźć w nikim oparcia. Tamlin, po zdobyciu tego czego chciał, czyli Feyry, zamknął ją na świat chcąc zatrzymać tylko do siebie. Mimo, że nie pałałam jakąś ogromną sympatią do Tamlina to wydawał mi się być godny m Feyry, ale wydarzenia z kilku pierwszych rozdziałów całkowicie mnie do niego zniechęciły.

I tu pojawia się Rhysand, początkowo jak wróg, który tylko chce uprzykrzyć życie Tamlinowi i namieszać Feyri w głowie. Z czasem jednak dostrzegamy w nim, wraz z Feyrą, drugiego Rhysa, który jest oddanym przyjacielem i który dla ochrony tego co dla niego najcenniejsze, poświęca swoje życie i godność. Feyra zaczyna patrzeć na swoje dotychczasowe życie z perspektywy osoby postronnej i dostrzega prawdę w tym, co mówił jej Rhysand przez cały czas a co ona ignorowała - nie była niczyją własnością a to właśnie Tamlin z niej uczynił. 

W całej historii poznajemy kilku nowych bohaterów, przyjaciół Rhysanda i poznajemy świat Księcia Nocy. Nowe postaci bardzo szybko zaskarbiają sobie czytelnika, a ich potyczki słowne zawsze są pełne sarkastycznego humoru, który uwielbiam. Feyra, o dziwo, zgrabnie wpasowała się w tą mieszaninę charakterów i ani się nie obejrzałam, a zapomniałam o Dworze Wiosny i Tamlinie.

Za każdym razem jestem pełna podziwu dla Sarah za jej niezmiennie wybujałą wyobraźnię i tworzenie historii, które mają przysłowiowe 'ręce i nogi'. Kreacja świata jest cudowna i każda nowa strona przynosi kolejne nowe informacje, opowieści czy legendy ze świata Fae. Dodatkowo bardzo podobało mi się to, że autorka zaadaptowała niektóre powiedzenia z naszego świata przekładając je na świat Fae i ich wierzenia w Kocioł i Matkę (moim ulubionym było 'Na cyce Matki' - wiem, jestem dziwna :D). 

Wątek miłosny występuje, ale jest  mniej eksponowany niż w 'Dworze cierni i róż', co dobrze wpływa na historię - dzięki temu można się skupić bardziej na akcji. Sam wątek wydaje się być zbudowany lepiej, bo opiera się na stopniowości; nie zostajemy od razu zbombardowani zbyt dużą ilością tego typu scen a to co dostajemy w efekcie jest przyjemne dla czytelnika.

Dynamika akcji jest bardziej równomierna niż w tomie pierwszym. gdzie zdarzały się lekkie dłużyzny. Tutaj akcja goni akcję, nie sposób się oderwać od książki, każdy zakończony rozdział pozostawia czytelnika nienasyconym i sięgnięcie po kolejną stronę jest wręcz automatyczne. Kulminacyjny moment książki jest tak intensywny, że trudno usiedzieć na miejscu a kiedy czyta się już ostatnie zdanie ma się poczucie, że to była naprawdę genialna historia. Bardzo pomaga tu także humor, czy to słowny czy to sytuacyjny - nie jest go za dużo, ale na tyle aby widz nie poczuł się zbyt przytłoczony historią. 

W ogólnym rozrachunku uważam, że jest to książka, która dorównała swojej poprzedniczce, co więcej, ustawiła wysoko poprzeczkę dla kolejnych tomów, po które na pewno sięgnę. Z czystym sercem daję 9/10, nie tylko ze względu na samą historię ale także za to, że autorka pokazała nam ciekawą psychologię postaci, co rzadko się zdarza; bohaterowie nie działali impulsywnie a główna bohaterka wie czego chce i potrafi sama zdecydować co jest dla niej dobre a co złe. Jeśli polubiliście 'Szklany Tron' to ta seria także przypadnie wam do gustu.


*****
Pisanie tej recenzji było dla mnie trudne. Przez ostatnie kilka miesięcy kompletnie straciłam zapał do czytania książek, nie mówiąc już o pisaniu o nich. Postanowiłam jednak, że małymi kroczkami będę się starała wrócić do tego, bo to po prostu lubię. Za kilka dni pojawi się recenzja 'Szóstki wron' Leigh Bardugo, także do zobaczenia :)!

20.04.2015

Piątka to już tłok - 'Razem będzie lepiej' Jojo Moyes

1 komentarz // Dodaj komentarz (+)
Opieka nad dwójką dzieci i praca na dwa etaty na pewno nie jest czymś o czym marzy każda 27 latka. Jess wydaje się być jednak niezłomną optymistką w każdej sytuacji. Jest przekonana, że z każdej sytuacji można wyjść obronna ręką, a brak pieniędzy jest tylko chwilowym utrudnieniem. Taki stan rzeczy trwa już jednak od ponad dwóch lat a nadziei na lepszą przyszłość nadal nie widać na horyzoncie. Kiedy więc córka Jess, Tanzie, ma szansę dostać się do prestiżowej szkoły a jedynym co ją od tego powstrzymuje są pieniądze, a raczej ich brak, Jess nie zastanawia się ani chwili dłużej i postanawia pojechać z nią do Szkocji na olimpiadę matematyczną. Tanzie jest geniuszem matematycznym, a wygrana w konkursie pozwoliłaby jej opłacić brakującą kwotę. Pakują się więc do starego auta, wraz z Nickiem, synem byłego męża Jess i ich psem, Nigelem. Niestety, podróż nie trwa długo ale z opresji ratuje ich Ed. Mężczyzna sam boryka się z poważnymi problemami, ale wiedziony impulsem oferuje im przewóz do Szkocji. Tak zaczyna się kilkudniowa przygoda nieznanych sobie ludzi, która jednak zbliży ich do siebie bardziej niż można by przypuszczać.

Nie wiem, co takiego ma w sobie ta książka, że czytelnik zakochuje się w niej bez pamięci. Pomysł na książkę 'drogi' jest niezwykle trudno zrealizować - mała przestrzeń i ograniczona ilość postaci nie daje zbyt dużego pola do popisu i może sprawiać wrażenia przytłoczenia czytelnika treścią. Jojo Moyes stworzyła jednak powieść na tyle nietuzinkową, że kiedy tylko o niej pomyślę to na mojej twarzy od razu pojawia się szeroki uśmiech.

Poznajemy historię z perspektyw czwórki. de facto, głównych bohaterów: Jess, Tanzie, Nicka i Eda. Nie jest to jednak narracja pierwszoosobowa, ale pisana w trzeciej osobie i skupiająca się na autorze danego rozdziału. Jest to szczególnie przydatne, w sytuacjach kiedy niektóre wydarzenia poznajemy z perspektyw różnych bohaterów, co pozwala nam uzyskać pełny obraz. Styl jest bardzo przystępny dla czytelnika, a fabuła i ciąg wydarzeń nie pozwalają oderwać się od tej historii chociaż na chwilę. To co przemawia na korzyść powieści to niezwykłe ciepło i humor, jakie w sobie kryje, a którego próżno szukać w obecnym zalewie książek. 

Sami bohaterowie są jak najbardziej ludzcy, a ich problemy są problemami każdego z nas. Łatwo więc zrozumieć ich zachowania i czyny. Początkowy dystans pomiędzy czwórką, a w zasadzie trójką przeciw jednemu, nieznajomych jest jak najbardziej zrozumiały, ale rozwój wydarzeń jest momentami tak komiczny i zabawny, że trudno nie żałować, że nie jest się jednym z nich. Na wskroś optymistyczna Jess, która w marcu nosi japonki w nadziei na to, że przyspieszy przyjście wiosny. Ed, którego życiowe błędy zawiodły na sam dół rozwijającej się kariery. Zakręcona na punkcie matematyki Tanzie i malujący oczy Nick. No i jest jeszcze Nigel, chodząca kupa sierści. Czy trudniej o większą mieszankę wybuchową? 

Bardzo spodobała mi się relacja dwójki głównych bohaterów. Ona początkowo uważała go, za zadufanego snoba, który widzi jedynie czubek swojego nosa. Te kilka dni, które spędzili w samochodzie, było pewnego rodzaju oczyszczeniem, którego oboje potrzebowali - ona samotna i cały czas w biegu, on oszukany i bez miejsca na ziemi. Bliskość, która ich połączyła była zaskoczeniem dla nich samych. Historia ta pokazuje, że nie należy się poddawać i mimo przeciwności losu powinno się walczyć o swoje. Ważni są jednak ludzie, którzy nas otaczają i wskazujący właściwą do obrania drogę. Tytuł książki jest więc idealnym zwieńczeniem całej historii i jej podsumowaniem. 

Oprawa graficzna jest bardzo świeża i zachęca do czytania. Czyta się bardzo szybko i nie zauważa się upływającego czasu. Jeśli poszukujesz więc miłej i przyjemnej lektury, która pozostawi ciepło w sercu i na duszy to nie zastanawiaj się długo.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Znak.

17.04.2015

Świat w technikolorze - 'Po zmierzchu' Alexandra Bracken

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
"Czerń jest kolorem pamięci. Czerń to nasz kolor. Jedyny, którego użyją, by opowiedzieć naszą historię."

Po tragicznym w skutkach wybuchu w Los Angeles, Ruby, Liam, Cole i inni ocaleni muszą się ukrywać w gruzach patrolowanego przez armię miasta. Jedyną nadzieją na przetrwanie wydaje się być ucieczka z miasta do azylu, zwanego Ranczem, gdzie będą mogli bezpiecznie żyć i planować odwet. Gdy plan odbicia dzieci z obozów wydaje się być coraz bardziej realny, pojawiają się dodatkowe problemy i komplikacje, które mogą zaważyć na życiu wszystkich.

3.04.2015

Podsumowanie marca | Stosik

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Kolejny miesiąc już za nami. Marzec minął mi niewiarygodnie szybko i nawet się nie spostrzegłam a już są święta. Nie 'czuję' w ogóle tych świąt - zeszłej nocy zawitała do nas śnieżna zawierucha i jest więcej białego puchu, niż w Boże Narodzenie. Sprawdza się więc rymowanka, związana z obecnym miesiącem - w Krakowie zdążyłam już pochodzić w trampkach, tu natomiast nie obędzie się bez traperów. Ale cóż, taki mamy klimat :).

8.03.2015

Maria Antonina i glany - 'Lola i chłopak z sąsiedztwa' Stephanie Perkins

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Lola mieszka w San Francisco i jest dość ekscentryczną dziewczyną. Jej pokój wygląda jak pracownia szalonego krawca, a ona sama codziennie wygląda inaczej - to wszystko zasługa ubrań, peruk i makijażu. Od paru miesięcy spotyka się z Maxem, członkiem kapeli rockowej, który wydaje się być zupełnym przeciwieństwem swojej dziewczyny. Na domiar złego rodzice Loli, a tak naprawdę jej ojcowie, nie popierają jej związku z kilka lat starszym i bardziej doświadczonym chłopakiem. Zakręcony świat Loli staje się jeszcze bardziej szalony, kiedy do sąsiedztwa ponownie wprowadza się Cricket Bell, chodzące metr dziewięćdziesiąt wzrostu i pierwsza miłość dziewczyny. I jak do tej pory jedyna, która złamała jej serce.

6.03.2015

Odcienie miłości - 'Obietnica Łucji' Dorota Gąsiorowska

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
'Całe mistrzostwo polega na tym, aby cieszyć się prostotą życia, nie zaś szukać wymyślonego ideału szczęścia, który nie istnieje.'

Łucja to czterdziestoletnia kobieta z bagażem doświadczeń. Kiedy los daje jej możliwość ucieczki od zgiełku wielkiego miasta, kobieta nie zastanawia się długo i decyduje się na przyjęcie posady nauczycielki historii w Różanym Gaju. Urokliwa wieś i zmiana trybu życia wydają się być dokładnie tym, czego Łucja od dawna potrzebowała. Życie na wsi przywołuje jednak w kobiecie wspomnienia z dzieciństwa, które sama zagrzebała głęboko w sobie 20 lat wcześniej. Będąc nauczycielką Łucja poznaje Anię, swoją uczennicę oraz dramatyczną sytuację, w jakiej się znajduje. Mama Anii, Ewa, jest umierająca i nad dziewczynką zawisa widmo sierocińca. Przyjaźń między tymi dwiema kobietami skutkuje obietnicą złożoną Ewie - Łucja ma odnaleźć ojca Anii, który wyjechał przed narodzinami córki. Nie będzie to jednak jedyna obietnica Łucji, dotycząca taty dziewczynki.

11.02.2015

Korpo rządzi, korpo radzi - 'Apatia' Michał Kowalczyk

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
"Ludzie nie potrafią używać serca. Dawno o tym zapomnieli"

Czy zastanawialiście się kiedyś kto tak naprawdę rządzi naszym życiem? Odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć: 'my sami'. Przeczytanie tej krótkiej historii pozwoliło mi spojrzeć na to pytanie i jego sens z zupełnie innej perspektywy.

6.02.2015

Odnajdując szczęście - 'Losing Hope' Colleen Hoover

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
"Nie zasługuję na nią. Nie zasługuję na zrozumienie z jej strony i z pewnością nie zasługuję również na uczucia, które we mnie wywołuje."

Colleen Hoover zdolną pisarką jest. Trzeba to przyznać i nie można tego podważyć. Mimo, że od jej debiutu minęły niecałe 3 lata zaskarbiła sobie ona serca czytelników historiami o trudach życia i sile miłości. Już sam fakt, że w Polsce jej książki wydają sukcesywnie dwa różne wydawnictwa o czymś świadczy. 

2.02.2015

Podsumowanie stycznia

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
Czy wam styczeń także tak szybko minął? Obiecałam sobie większą systematyczność i wszystko poszłoby po mojej myśli, gdyby nie jeden mały szczegół - sesja! Od jakiś dwóch tygodni mam już egzaminy, jednocześnie chodzę na zajęcia i zaliczam kolejne kolokwia. Nie miałam więc czasu na czytanie ani na pisanie recenzji, nad czym bardzo ubolewam. Przede mną jeszcze cztery egzaminy, ale jestem dobrej myśli. Prawdopodobnie pierwsze 'regularne' posty pojawią się już w pierwszym tygodniu lutego. Trzymajcie więc kciuki, żebym zdała wszystkie egzaminy bo jak na razie idzie mi całkiem nieźle i bez żadnej poprawki (i oby tak zostało :D).

9.01.2015

Błędne koło - 'Swobodna' S.C. Stephens

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)
'-Kellan ... ty się boisz? - szepnęłam mu do ucha. - Dlaczego? Przecież Ty się nigdy nie boisz.
-To nieprawda. Nie ma chwili żebym się nie bał.'

Kellan i Kiera tworzą, na pierwszy rzut oka, szczęśliwą parę. Jednak ich związek, powstały na zdradzie, obarczony jest bolesną przeszłością i kłamstwami. Zakochani starają się odbudowywać na nowo zaufanie do siebie. Ich wspólne plany przerywa trasa koncertowa, w którą ma wyruszyć zespół Kellana. Kilkumiesięczna podróż po Stanach okaże się czasem próby dla ich związku. Czy wytrwają w swoich uczuciach czy czeka nas powtórka z rozrywki z i Kiera znowu namiesza w męskich sercach?

7.01.2015

Piękna i zabójcza - 'Szlany tron' Sarah J. Mass

2 komentarze // Dodaj komentarz (+)
'- Masz mózg po to, aby osądzać i budować opinie.
- A serce masz po to, aby powstrzymywać się wygłaszania krzywdzących, surowych osądów.'

Celaena Sardothien ma osiemnaście lat i od roku odbywa ciężką karę w kopalni soli. Nie jest ona jednak zwykłą więźniarką - mimo młodego wieku jej imię owiane jest sławą najsłynniejszej Zabójczyni Adalranu. Dziewczyna otrzymuje propozycję od samego księcia Adarlanu, Doriana - stanie do walki w turnieju o bycie Królewskim Obrońcą. Jeśli wygra - odzyska upragnioną wolność, w wypadku przegranej powróci do kopalni. Dla Celaeny wolność jest ważniejsza ponad wszystko i mimo niechęci do służenia rodzinie królewskiej, podejmuje się udziału w turnieju. Jej trenerem zostaje Chaol, Dowódca Straży i najlepszy przyjaciel księcia. Caelena jest pewna wygranej ale czy siła jej mięśni zwycięży z mocą zjawisk o których dotąd nie miała pojęcia?

2.01.2015

'Bezmyślna' S.C. Stephens

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Kierra i Denny są parą od dwóch lat i właśnie przeprowadzili się do Seattle. On dostał tu staż w renomowanej agencji reklamowej, ona, nie chcąc się z nim rozstawać, postanawia opuścić swój rodzinny dom i wyjechać wraz z nim, Zamieszkują u przyjaciela Denny'ego z czasów gimnazjum, Kellana, który jest członkiem miejscowej kapeli rockowej i ulubieńcem kobiet. Kierra, mimo że kocha swojego chłopaka, nie jest odporna na urok i seksapil swojego nowego współlolkatora. Ich relacje zacieśniają się podczas nieobecności Denny'ego, który wyjeżdża na dwa miesiące. Samotna i nieszczęśliwa Kierra coraz częściej szuka pocieszenia w ramionach Kellana, aż w końcu jedna noc zmienia wszystko.

30.12.2014

Podsumowanie grudnia i 2014 roku

1 komentarz // Dodaj komentarz (+)
Kolejny miesiąc już zbliża się ku końcowi a wraz z nim kończy się obecny rok, Nadszedł czas podsumowań, rankingów i ulubieńców książkowych oraz różnego rodzaju postanowień noworocznych, Za nim jednak przejdę do konkretów przedstawię wam jeszcze szybko książki, które przeczytałam w grudniu:
1. 'Swobodna' S.C. Stephens
2. 'Tak wygląda szczęście' Jennifer E. Smith
3. 'Black Ice' Becca Fitzpatrick
4. 'Niebo jest wszędzie' Jandy Nelson
5. 'Czerwień Rubinu' Kertsin Gier
6. 'Błękit Szafiru' Kerstin Gier
7. 'Zieleń Szmaragdu' Kerstin Gier
W ramach przypomnienia przeczytałam także 'Bezmyślną' S.C. Stephens, co daje razem osiem książek.

6.12.2014

Podsumowanie listopada

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Czy wy także zaczynacie powoli odczuwać 'magię świąt'? Bo ja jak najbardziej - zewsząd otaczają mnie ulubione świąteczne piosenki (Michael Buble - jedyny i niezastąpiony <3), pięknie udekorowane witryny sklepowe i galerie handlowe. I tylko śniegu jakoś tak mało - miejmy jednak nadzieję, że już wkrótce to się zmieni.

26.10.2014

'Mroczne umysły' Alexandra Bracken

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Ruby, główna bohaterka książki ma 16 lat i żyje w Thurmond, obozie dla dzieci, które przejawiają zdolności paranormalne. Trafia tam dzień po swoich 10-tych urodzinach,  po tym jak tajemnicza choroba, OMNI, zdziesiątkowała populację dzieci w USA a garstka, tych które przeżyły okazała się być zbyt niebezpieczna aby żyć w społeczeństwie i w efekcie została odizolowana. Dziewczyna trzyma się na uboczu i nade wszystko unika bezpośredniego kontaktu z innymi. Ruby ukrywa swoje prawdziwe zdolności aby ocalić swoje życie, jednak władze obozu podejrzewają, że nie jest ona tym za kogo się podaje. Z opresji dziewczynę ratuje pielęgniarka Cate, która okazuje się być członkiem Ligi Dzieci, instytucji, która pomaga dzieciom takim jak Ruby. Podczas ucieczki dziewczyna przez przypadek widzi coś czego nie powinna i postanawia uciec swoim domniemanym wybawicielom. Spotyka trojkę innych nastolatków: Zu, Pulpeta i Liama, którzy, początkowo niechętnie, postanawiają jej pomóc. Świat poza obozem nie jest jednak kolorowy - USA jest bankrutem, odizolowana od świata była potęga nie może się pozbierać po kryzysie ekonomicznym i gospodarczym. Rząd, na czele z prezydentem Grey'em. nie robi nic aby polepszyć byt mieszkańców. Nastolatkom po piętach depczą łowcy nagród i Liga Dzieci. Cały świat dorosłych wydaję się być przeciwko nim. Czy w takim świecie możliwe jest jakiekolwiek uczucie?

6.10.2014

'Na krawędzi nigdy' J.A. Redmerski

2 komentarze // Dodaj komentarz (+)

Camryn ma 20 lat i czuje, że nie jest spełniona w życiu. Nie zamierza żyć według zasad narzucanych jej przez matkę i społeczeństwo. Jej plany o wyjeździe i podróżach przerywa śmierć jej chłopaka, który zginął rok wcześniej w wypadku. Oboje dzielili między sobą wspólne plany i marzenia, ale jego odejście sprawia, że Cam porzuca te plany. Wszystko ulega zmianie kiedy zostaje odrzucona przez przyjaciółkę i myśl o porzuceniu zasad i ładu znowu nabiera mocy. Dziewczyna pakuje więc plecak i wyrusza w drogę autobusem. Nie ma wyznaczonego celu, decyduje się więc na łut szczęścia i kupuje bilet do Idaho. W autobusie spotyka chłopaka, Andrew. Wspólna długa podróż sprawia, że młodzi spędzają ze sobą wiele czasu i kiedy podróż dobiega końca trudno jest im się rozstać. Przeznaczenie jednak sprawia, że znowu się spotykają i podejmują decyzję o wspólnej podróży po Ameryce. Nie wiedzą jednak, jak ta podróż na nich wpłynie i jak odmieni życie każdego z nich. 

1.10.2014

Stosik październikowy

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)


Kolejny miesiąc zbliża się ku końcowi, a wraz z nim rozpoczyna się mój nowy rok akademicki, Nie mogę się już doczekać zajęć. Jesień to moja ulubiona pora roku, wieczory robią się coraz dłuższe, a herbata wypita przy lekturze dobrej książki (i najlepiej pod grubym kocem) smakuje jeszcze lepiej.

28.09.2014

Podsumowanie września

1 komentarz // Dodaj komentarz (+)

Po mimo najszczerszych chęci, nie udało mi się wytrwać w moim postanowieniu aby przeczytać większą ilość książek. Za każdym razem gdy już miałam zacząć coś czytać ciągle coś stawało mi na drodze. Na szczęście udało mi się wygospodarować trochę czasu aby przeczytać parę książek.

12.09.2014

'Jedyna' - Kiera Cass

1 komentarz // Dodaj komentarz (+)



Po przeczytaniu niezbyt zachwycającej części pierwszej i jeszcze gorszej części drugiej w końcu przyszedł czas na finał trylogii o dziewczynie co (początkowo) księcia nie chciała.

9.01.2014

30 Day Book Challenge - Day 8

Brak komentarzy // Dodaj komentarz (+)

Dzień 8: Najbardziej przereklamowana książka.

Alchemik - Paulo Coelho

Pamiętam 'szał' na twórczość pana Coelho. Najpierw przeczytałam 'Weronika postanawia umrzeć' i zachwycona książka zdecydowałam się na kolejną pozycję od brazylijskiego pisarza. Długo szukałam i najczęściej polecaną z nich był 'Alchemik'. Zachwycona pierwszą książka z zapałem zaczęłam ją czytać. Przeczytałam ją do końca, ale zrobiłam to z wielkim trudem.Szło mi to dość opornie, praktycznie na każdej kolejnej stronie było dla mnie tylko gorzej, Autor za bardzo się starał i wyszedł mu trochę pseudofilozoficzny tekst, który nie był ani zbyt odkrywczy, ani zaskakujący. Zniechęciłam się przez to niesamowicie do tego autora i do tej pory nie przeczytałam już więcej jego dzieł.